Arek Wałczyk - Wpisy, które warto poczytać

Życiowe zmiany, nowe perspektywy

Środa, 2 kwietnia 2014 godzina 2:18 Z życia wzięte
Życiowe zmiany, nowe perspektywy

Kiedy piszę ten tekst, jest dość późna nocna pora. Z moich głośników wydobywa się sympatyczny utwór grupy First Aid Kit pod tytułem Wolf, jak widać, wena na napisanie nowego wpisu przychodzi o różnych porach, ale do rzeczy! To będzie krótki wpis, ale zawierający kilka godnych uwagi akapitów. Dotyczył będzie kreowania nowej rzeczywistości, pędzeniu przed siebie w gonitwie za swoją pasją oraz o stawianiu czoła wyzwaniom.

Całość wpisu Skomentuj (3)

Po raz pierwszy w 2014 roku

Czwartek, 30 stycznia 2014 godzina 14:22 Z życia wzięte
Po raz pierwszy w 2014 roku

Niespełna miesiąc temu na świecie zawitał kolejny rok. Na mojej stronie już od sierpnia panowało milczenie, gdyż postanowiłem, że nie będę pisał niczego na siłę, a wytyczanie sobie nowych życiowych ścieżek pochłonęło mnóstwo mojego czasu oraz energii. Jednak dziś doszedłem do wniosku, że pora napisać nowy wpis... zawrę w nim kilka aktualności z mojego życia.

Całość wpisu Skomentuj (2)

Na Facebooku widuję zbyt wiele dzieci

Środa, 14 sierpnia 2013 godzina 8:40 Z życia wzięte
Na Facebooku widuję zbyt wiele dzieci

Wbrew pozorom ten wpis nie będzie traktował o małoletnich użytkownikach tej słynnej sieci społecznościowej. Tytuł nawiązuje bowiem do osób, które nie potrafią się nawet posługiwać komputerem, a jeśli nawet im to wychodzi, to z pewnością nie potrafiłyby korzystać z Facebooka. Tym razem poruszę temat bardzo delikatny, ale jak najbardziej poważny. Przedstawię swój punkt widzenia, dotyczący publikacji zdjęć małych dzieci, dokonywanej przez ich rodziców.

Całość wpisu Skomentuj (3)

Wysyp blogerów, czyli jak obniżyć jakość słowa ''blog''

Poniedziałek, 12 sierpnia 2013 godzina 9:57 Z życia wzięte
Wysyp blogerów, czyli jak obniżyć jakość słowa ''blog''

Postanowiłem wprowadzić kilka zmian wizerunkowych na stronie. Polegały one na zastosowaniu nowego sloganu – „Wpisy, które warto poczytać”. Do wymyślenia nowego hasła przewodniego zmotywował mnie fakt narastającej niechęci do blogów. Jej źródłem jest masowy wysyp tak zwanych blogów „lifestywlowych” i „szafiarskich”. W ciągu ostatnich dwóch lat, ich ilość znacznie wzrosła. Oryginalność jest stopniowo wypierana, bowiem większość autorów tychże witryn kopiuje treści z innych, lub powiela oklepane schematy.

Całość wpisu Skomentuj (1)
Strona: 1/2 | 12>>>